Jak Stal chce pokonać Anwil? Rywale mają swój plan
Kontrola zbiórek, szybki powrót do obrony i odporność na presję Hali Mistrzów. Właśnie na te elementy zwracają uwagę ostrowianie przed piątkowym spotkaniem z Anwilem Włocławek. W oficjalnej zapowiedzi meczu Stal przedstawia swoje spojrzenie na rywalizację z Rottweilerami i wskazuje, co może zdecydować o zwycięstwie.
Jednym z kluczowych aspektów spotkania może okazać się walka na tablicach. Stal jest liderem ligi pod względem zbiórek, jednak w przypadku piłek zbieranych w ataku przewaga ostrowian nad Anwilem jest minimalna.
„Jesteśmy najlepsi w lidze pod kątem zbiórek, pozwalamy rywalom na zbieranie 10 piłek w ataku, a to może być kluczowy aspekt spotkania, bo podopieczni Vedrana Bosnicia w tym aspekcie ustępują nam o zaledwie 0,25 zbiórki na mecz (Stal 14, Anwil 13,75). Te kilka ponowień mniej może wpłynąć na wynik piątkowego starcia” – czytamy w oficjalnej zapowiedzi ostrowskiego klubu.
O możliwościach Anwilu wypowiedział się również trener Andrzej Urban. W rozmowie z Grzegorzem Szybienieckim i Karolem Waśkiem w programie „Między Szatniami” na kanale YouTube „Basket w Liczbach” szkoleniowiec Stali zwrócił uwagę przede wszystkim na defensywę włocławian.
„Myślę, że Anwil gra bardzo dobrze w obronie, co potwierdzają również statystyki. Wszystkie dotychczasowe spotkania tej drużyny były bardzo zacięte i kończyły się różnicą zaledwie jednego punktu” – ocenił szkoleniowiec Stali.
Zdaniem Urbana wyrównane końcówki nie są dziełem przypadku. Trener dostrzega w grze zespołu Vedrana Bosnicia świadome ograniczanie tempa i liczby posiadań, które utrudnia przeciwnikom budowanie większej przewagi.
„To nie jest przypadek. Anwil stara się prowadzić mecze w taki sposób, aby o ich wyniku decydowała mniejsza liczba posiadań, ograniczając tym samym możliwość wypracowania przez którąś z drużyn większej przewagi punktowej. Spotkania rozgrywane są w wolniejszym tempie, a liczba posiadań nie jest duża” – wyjaśnił Urban.
Ostrowianie przygotowują się również na intensywną grę Anwilu i atmosferę panującą w Hali Mistrzów. Jak wynika z klubowej zapowiedzi, podczas treningów szczególny nacisk położono na dwa elementy.
„Trener Urban uczulał swoją drużynę w trakcie treningów na kontrolę zbiórki oraz zdyscyplinowany powrót do obrony. Wiemy, jak bardzo utrudniać nam życie będzie włocławska publiczność, dlatego musimy trzymać się razem od pierwszej do ostatniej minuty i nawet jeśli nadejdzie kryzys (oby nie!), to wspólnymi siłami będzie trzeba zrobić wszystko, żeby się z niego jak najszybciej wydostać” – zaznaczają ostrowianie w swojej zapowiedzi.
Piątkowe spotkanie ma duże znaczenie dla obu drużyn, które po czterech kolejkach mają identyczny bilans dwóch zwycięstw i dwóch porażek. Stal rozegrała dotychczas trzy mecze wyjazdowe, a kolejne zwycięstwo pozwoliłoby jej z optymizmem spojrzeć na dalszą część sezonu. Urban zdaje sobie jednak sprawę, że zadanie nie będzie łatwe.
„Wiemy, że w Hali Mistrzów nie gra się łatwo i czeka nas trudne spotkanie. Zrobimy jednak wszystko, by pokusić się o niespodziankę, bo taką byłoby zwycięstwo we Włocławku” – przyznał trener Stali.
W Ostrowie nie brakuje jednak wiary w dobry rezultat. Po ostatniej porażce z Legią Warszawa Stal liczy na kolejną pozytywną reakcję zespołu.
„Jak do tej pory ten skład świetnie reagował po przegranych meczach, potwierdził to preseason, jak i początek PGE Basket Ligi. Wyliczenia pokazują, że teraz nadszedł czas na dopisanie sobie kolejnej wygranej” – przekonują autorzy klubowej zapowiedzi.
Stal ma więc jasno określony plan i nie ukrywa wiary w zwycięstwo. Z kolei słowa Urbana pokazują, że solidna defensywa Anwilu budzi uznanie również wśród ligowych rywali. W piątek Rottweilery będą miały okazję potwierdzić, że Hala Mistrzów rzeczywiście pozostaje miejscem, w którym zwycięstwo gości można uznać za niespodziankę.
Zachęcamy również do odwiedzenia kanału „Basket w Liczbach” na YouTube, gdzie Grzegorz Szybieniecki i Karol Wasiek przygotowali zapowiedź całej kolejki PGE Basket Ligi. Warto wysłuchać! 🏀
