Edwin po zwycięstwie. To absolutnie szalone
Pięć meczów i pięć rozstrzygnięć różnicą zaledwie jednego punktu. Niezwykła seria Anwilu Włocławek zaskakuje już nawet samych koszykarzy. Po zwycięstwie nad Stalą Ostrów Wielkopolski 83:82 Deon Edwin opowiedział o tej niecodziennej sytuacji, a także wyjaśnił swoją decyzję z ostatnich sekund spotkania.
„To absolutnie szalone. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego. Mamy nawet w drużynie taki żart związany z DJ Khaledem: Another One, czyli Jeszcze jeden” – przyznał Edwin, nawiązując do kolejnych spotkań kończących się jednopunktową różnicą.
Amerykanin, który zdobył w piątek 13 punktów, odegrał również istotną rolę w ostatniej akcji meczu. Chcąc uniknąć straty piłki lub szybkiego faulu ze strony rywali, zdecydował się wyrzucić ją wysoko w powietrze, pozwalając upłynąć pozostałym sekundom.
„Spojrzałem na zegar i sprawdziłem, ile czasu pozostało. Wyrzuciłem piłkę wysoko w powietrze, licząc, że nie zdąży spaść przed końcem meczu” – wyjaśnił koszykarz Anwilu.
Rottweilery po pięciu kolejkach mają bilans trzech zwycięstw i dwóch porażek. Wszystkie spotkania rozstrzygnęły się różnicą jednego punktu, a zawodnicy zaczynają już żartować z tej niezwykłej serii. Kibice z pewnością nie mieliby nic przeciwko kolejnemu „Another One”, pod warunkiem że znów zakończy się zwycięstwem.
